Mówi się że człowiek wywodzi się od wspólnego przodka małp, taka teoria może tłumaczyć czemu lubimy ( a przynajmniej większość ludzi ) przyrodę i zwierzęta.  Może to głęboko ukryte w naszej podświadomości uczucie więzi.  Tak czy siak uwzględnienie wielu różnych elementów przyrodniczych ( rośliny i tym podobne ) jest dobrą praktyką w biurach przede wszystkim w celach zwiększenia jakości środowiska pracy.  Oczywiście wielkie firmy mogą także dorzucić w holu firmy takie ekstrawagancje jak elegancka fontanna. 

 

 Takie zabiegi mogą się wydawać głupie albo marnotrawiące zasoby finansowe spółki z punktu widzenia szeregowego pracownika.  Jednak jednym z największych problemów wielkich firm jest tak zwana „toksyczność” środowiska pracy i oczywiście stres.  Inwestowanie w środki które temu mają przeciwdziałać jakkolwiek głupie by były dopóki działają są zwykle opłacalne.